Pielgrzymka Wambierzyce

Pielgrzymka Motocyklistów Dolnego Śląska do Wambierzyckiej Królowej Rodzin i Patronki Ziemi Kłodzkiej.

Pomysłodawcą Pielgrzymki jest Ireneusz „IRO” Stawicki.

Jest to impreza jednodniowa. Po uroczystej Mszy Św. u Ojców Franciszkanów na terenie Bazyliki w Wambierzycach i poświęceniu wszystkich motocykli formujemy kawalkadę i ruszamy w trasę po przepięknej Ziemi Kłodzkiej. Staramy się, by co roku trasa miała inny przebieg, jednakże za każdym razem kończymy ją w Kłodzku, gdzie na wszystkich uczestników czekają przygotowane przez nas atrakcje. Po drodze zatrzymujemy się na krótkie postoje w wybranych miejscowościach. To nie tylko chwila przerwy w jeździe, ale także czas na działanie władz tych miast. Motocykliści otrzymują materiały promocyjne, którymi gospodarze staraja się ich zachęcić do powrotu w te urokliwe miejsca.

Zaczynaliśmy skromnie w 2013 r. łącząc ideę Pielgrzymki z rozpoczęciem sezonu motocyklowego. Pomimo zimna i przelotnych opadów deszczu dotarło do nas 212 motocykli. Część rozrywkowa imprezy odbyła się na terenie Galerii „Twierdza” w Kłodzku, gdzie zorganizowaliśmy różnego rodzaju konkursy zarówno dla uczestników Pielgrzymki, jak też dzieci, które wraz z rodzicami przyszły podziwiać zaparkowane motocykle. Pozyskani przez nas sponsorzy okazali się bardzo hojni, więc było czym obdarowywać zwycięzców poszczególnych konkurencji.

Kolejną Pielgrzymkę, czyli drugą, zorganizowaliśmy 27. kwietnia 2014 r. Opłacił się ogromny nakład pracy. Pomógł Jan Bednarczyk Burmistrz Miasta Radkowa (notabene też motocyklista), Vice Burmistrz Miasta Kłodzka Henryk Urbanowski i wielu innych fajnych i pełnych dobrej woli ludzi z różnych instytucji i firm. Długo by wymieniać, ale chwała im i wielkie dzięki za pomoc. Nasza Pielgrzymka została też wpisana do kalendarza imprez Urzędu Miasta Kłodzka. Zakończenie odbyło się na terenie Twierdzy Kłodzkiej. Była profesjonalna scena z nagłośnieniem, koncerty zespołów, konkursy dla motocyklistów i dzieci, które wraz z rodzicami przybyły na imprezę, punkt gastronomiczny, bezalkoholowe czeskie piwo i wiele innych atrakcji. Działo się bardzo dużo, gdyż na szczęście (zapewne poprzez kontakty Ojców Franciszkanów z samym Niebem) pogodę mieliśmy przepiekną. Nie obyło się oczywiście bez potknięć organizacyjnych, ale słuchamy głosów wszystkich tych, którzy przybyli do nas i wraz z nami pielgrzymowali (a było ich niemało, bo około 600 motocykli!) i uczymy się na własnych błędach. Będziemy działać dalej.


Copyright © Nowa Ruda Bikers 2017